Czy warto przekazać?

Podane liczby odnoszą się do całej organizacji
A czy warto wspierać rozwój dzieci i młodzieży? Czy warto w ogóle pomagać? Czy warto pomagać tu na miejscu - wpierając naszą drużynę która działa w Jastrzębiu-Zdroju na osiedlu Staszica w Szkole Podstawowej nr 19?
A może lepiej przekazać 1% olbrzymiej fundacji którą stać na reklamę w telewizji?

My uważamy, że warto nam przekazać 1%. Może nie jesteśmy w takiej sytuacji jak te wszystkie dzieci i osoby z reklam telewizyjnych ale uważamy, że również dzieci i młodzież należąca do naszej drużyny zasługują na wsparcie. Uważamy, że wykonujemy bardzo dobrą i potrzebną pracę która przynosi korzyści.

Zajmujemy się wychowywaniem i nauczaniem. Szkolimy ale zarazem bawimy się, bo taką mamy metodę nauki. To u nas dziecko zdobędzie w przeciągu roku więcej umiejętności niż inne dziecko znajomych przez 4 lata technikum. Na obozach i wyjazdach dziecko nauczy się samo robić sobie łóżko, nie bać się burzy, siedzieć spokojnie i spokojnie słuchać, jak starsi opowiadają o Ważnych Rzeczach, wreszcie nauczy się równo kroić cebulę, porządnie prać ręcznie własne ubrania, utrzymywać porządek i szorować naczynia na błysk. Ale to oczywiście nie wszystko. Dodatkowo mocno wbije sobie do głowy, czym jest szacunek, zaufanie, obietnica, prawdziwość, wytrwałość, honor.
Podane liczby odnoszą się do całej organizacji
Pewnego dnia może nieśmiało wyartykułować swój pomysł dotyczący wyjazdu do Afryki w celu pomagania potrzebującym lub nieco bardziej lokalnym i dużo skromniejszym pomysłem może być zaangażowanie się w szkolny wolontariat, podczas finału WOŚP i będzie chciało cały dzień marznąć na ulicy z kolorową puszką, chętnie zgłosi się do pieczenia ciast, by zbierać pieniądze dla dzieci z Domów Dziecka, a cały Dzień Ziemi spędzi zgarbione zbierając papierki.
To wszystko przez nas, gdyż to w harcerstwie dziecko nauczy się bowiem empatii i bezinteresowności, a niesienie pomocy stanie się dla niego równie atrakcyjne, co granie na PSP czy na XBoxie. Również tu pozna mnóstwo ludzi, będzie tych ludzi nazywać Przyjaciółmi, a przyjaciele w harcerstwie nie są ulotni - można na nich liczyć.
Młodzi uczą się może i banalnych rzeczy ale dla niektórych z nich są to wyzwania. Starsi zaś obejmują pewne funkcje i uczą się kierowania grupami, pierwszej pomocy, nurkowania, żeglowania, wspinaczki i wielu innych rzeczy które mogą przydać się w dorosłym życiu i w przyszłej pracy.  Dzięki harcerstwu dziecko staje się lepszym człowiekiem, a o to przecież chodzi, aby w przyszłości takich ludzi było jak najwięcej.

Zatem czy warto przekazać 1% by świat stawał się lepszy? Czy to tak dużo dla lepszego jutra?

My instruktorzy poświęcamy swój wolny czas, nieraz własne urlopy i pieniądze aby pracować i pomagać dzieciom i młodzieży. Robimy to wszystko non-profit, a jedyną zapłatą jest uśmiech dziecka. I nie chcemy nic więcej za to co robimy ale chcielibyśmy móc jeszcze więcej zaoferować tym wszystkim osobom (dzieciom). Jednak bez pieniędzy jest to bardzo trudne. Prosimy przekaż nam 1% swojego podatku.

Dziękujemy w imieniu naszych podopiecznych!